Podkład idealny...?
Jak co roku firmy kosmetyczne serwują nam mnóstwo nowości, które kuszą swoimi pięknymi, kolorowymi opakowaniami. W dzisiejszych czasach mamy przesyt wszystkiego, dlatego często jest tak, że mamy problem aby się na coś zdecydować. Ja jako wielbicielka podkładów, wciąż szukam tego idealnego. Jestem posiadaczką tłustej cery, dlatego wybór podkładu jest dla mnie ważny. Z testowanych przeze mnie podkładów,a było ich naprawdę sporo... niewiele z nich spełniło moje oczekiwania. Przy wyborze ważna jest dla mnie trwałość jak również to, jak podkład prezentuje się na twarzy, czy jest w miarę naturalny.
Moją uwagę skupiła reklama najnowszego podkładu Lancome Miracle air de teint
Twarzą podkłądu jest piękna Penelope :)
Producent obiecuje,że jest to podkład lekki, odbijający światło, dający półmatowe wykończenie, a zarazem tuszujący niedoskonałości dzięki formule opartej na technologii Blur (ang. zamglony, niewyraźny, rozmazany).
Podkład oczywiście jest w pięknym, luksusowym opakowaniu z pipetą. Jestem fanką podkładów Lancome, moimi ulubionymi są Teint Idole Ultra i wycofany ze sprzedaży Adaptive. Podkłady te są świetnej jakości, dlatego zastanawiam się czy ta nowość dorównuje pozostałym...
Czy testowałyście już ten podkład? co o nim sądzicie,jakie wrażenia?
Nie testowałam,ale mam ochotę na jakiś fajny podkład :)
OdpowiedzUsuńja testowałam, jest świetny na lato,lekki,recenzja później:) ale czekam za Chanel Perfection Lumiere Velvet dla porównania ma wyjsc w kwietniu :)
Usuń